Wybrane interwencje na zgłoszenia obywateli w okresie 27.03-02.04.2020r.

Aktualności » Wybrane interwencje na zgłoszenia obywateli w okresie 27.03-02.04.2020r.

27.03.2020r. o godz.12:06  do dyżurnego Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie zaniepokojonej mieszkanki Świdnicy, dotyczące grupy dzieci bawiących się na placu zabaw przy ul.Polna Droga. W związku z wystąpieniem  epidemii strażnicy przeprowadzili rozmowę z opiekunami oraz nakazali udanie się do miejsca zamieszkania.

28.03.2020r.  godz.14:36  Nie wszyscy zgodnie z zaleceniem pozostają w domu.  Operator monitoringu wizyjnego zauważył dwie osoby spożywające alkohol na terenie „Ogrodu Różanego” przy Alei Niepodległości. Interweniujący strażnicy nałożyli na koneserów trunków mandaty karne i przypomnieli o ogłoszonym w naszym kraju stanie epidemii.

 30.03.2020r. o godz. 10:25  do dyżurnego Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie mieszkańca ul. Księcia Bolka, że w okolicach miejsca jego zamieszkania panuje duże zadymienie spowodowane prawdopodobnie spalaniem odpadów. Jak się okazało, nie stwierdzono spalania śmieci lecz doszło do zapalenia się sadzy w przewodzie kominowym. Na miejsce wezwano straż pożarną, która opanowała zagrożenie.

 30.03.2020r. o godz.10:50  pracownicy firmy zajmującej się wywozem odpadów komunalnych na ul. Saperów, zwrócili się do dyżurnego straży z prośbą o interwencję w stosunku do właściciela pojazdu, który blokuje dojazd do pojemników. Strażnikom udało się ustalić kierowcę, który przeparkował swoje auto. W sytuacji gdy większość mieszkańców pozostaje w domu i trudno znaleźć miejsce na parkingu takich przypadków odnotowujemy coraz  więcej.

02.04.2020r. o godz.17:10  zaniepokojeni mieszkańcy jednego z bloków w centrum miasta powiadomili dyżurnego straży, że od dłuższego czasu na klatce schodowej przebywa pies ich sąsiada. Samotny mężczyzna od kilku dni miał kłopoty ze zdrowiem i nie otwiera drzwi. Funkcjonariuszom udało się ustalić, że właściciel psa obecnie przebywa w szpitalu. Powiadomiono pracowników schroniska dla zwierząt, którzy zaopiekowali się zwierzęciem do czasu powrotu właściciela.