Wybrane interwencje na zgłoszenia mieszkańców w okresie: 08.03-14.03.2019r.

Aktualności » Wybrane interwencje na zgłoszenia mieszkańców w okresie: 08.03-14.03.2019r.

08.03.2019r. w tradycji nic się nie zmienia, „Dzień Kobiet” najhuczniej  świętują panowie. Już o godzinie 12:12  patrol Straży Miejskiej zauważył pierwszą ofiarę tego święta. Mężczyzna leżał na chodniku przy ulicy Wrocławskiej. Człowiek ten nie reagował na żadne bodźce. Wezwano pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdził, iż przyczyną niedyspozycji pacjenta jest upojenie alkoholowe. Nietrzeźwego przewieziono do Policyjnej Izby Zatrzymań.

 

 09.03.2019r. o godzinie 14:30 operator monitoringu miejskiego zauważył w Parku Centralnym dwóch mężczyzn spożywających alkohol.  Interweniujący na miejscu  funkcjonariusze za tak spędzoną chwilę relaksu  ukarali każdego z Panów mandatem.

 

 

11.03.2019r. nad naszym regionem przechodziły szalejące wichury, w efekcie których do dyżurnego Straży Miejskiej wpłynęło kilkanaście zgłoszeń dotyczących różnych zdarzeń z tym związanych. Oto wybrane:

- godz. 0:20 otrzymaliśmy zgłoszenie z ul. Wałbrzyskiej o powalonym na jezdnię drzewie. Działania funkcjonariuszy polegały na zabezpieczeniu drogi podczas usuwania drzewa przez Straż Pożarną.

- godz. 1:00 do Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie o zablokowanej ulicy Sikorskiego gdzie wiatr zerwał dach  ogrodowej altany z ekspozycji przy jednym z pobliskich marketów. Tym razem również wspólne działania ze strażakami przywróciły ruch na Sikorskiego.

- godz. 7:15 pracownik KRUZ z ul.Podchorążych zgłosił, że spadające elementy z sąsiedniego dachu uszkodziły  elewacje ich budynku i zanieczyściły teren. Strażnik rejonowy powiadomił zarządcę budynku, którego dach został uszkodzony i wezwał do podjęcia działań polegających na uprzątnięciu terenu.

- godz. 11:50 pasażer komunikacji miejskiej zgłosił do dyżurnego wypchniętą przez wiatr szybę na przystanku przy ul.Andersa. Interweniujący funkcjonariusze powiadomili odpowiednie służby.

 

Ilustracja „Straż Miejska na wesoło" autorstwa Marka Bachmatiuka, naszego kolegi w Wałbrzycha